bieganie
Dawid i Cinek na mecie Biegu Rzeźnika.
Rzeźnik 2017
Artykuł wkrótce na stronie. Będzie to opis heroicznej walki Cinka i Dawida (kolejność alfabetyczna) na trasie Biegu Rzeźnika-2017.   Józik zrobił swoje i filmik roboczy zrobiony. Link do filmu: https://youtu.be/dnd4vl8bfbA  ...
34234405
UTMB i co dalej?
  Biegniemy do Courmayeur stromą ścieżką, pokrytą  grubą warstwą sypkiej ziemi. Po przebiegnięciu kilku osób w powietrzu unosi się obłok pyłu wdzierający się do oczu i gardła. Nagle straciłem równowagę i poczułem ból w kostce. Skręciłem staw skokowy na 77 kilometrze UTMB. Dwa kilometry przed przepakiem w Courmayeur. Pozostało 93 km do mety. W posępnym nastroju dotarłem do Dorotki i Józika oczekujących na mnie na punkcie. Ich spokój pozwolił mi nabrać dystansu do całej sytuacji. Po pierwsze – „ból to tylko informacja”. Takie słowa usłyszałem od kibica podczas mojego pierwszego startu w Ironmanie. Prawdopodobnie widząc mój bieg oczekiwał  odemnie więcej...
25
Łemkowyna 2015 ŁUT 150
Krynica-Komańcza 24/25.10.2015 Wystartowaliśmy zgodnie z planem o północy. Około 300 biegaczy biegło krynickim deptakiem przez pogrążone we śnie miasto .Gwar, który panował w strefie startu stopniowo oddawał miejsce rytmicznemu odgłosowi kroków. Wraz z opuszczeniem ulic Krynicy ucichły rozmowy i rozpoczął się długi – dla niektórych trzydziestogodzinny – bieg  Łemkowyna Ultra Trail 150. Wbiegliśmy w beskidzką jesień po omacku, w ciemnościach, z nadzieją na wspaniałą górską przygodę. Po sierpniowym TDS w Chamonix nie obawialiśmy się podbiegów. Tam biegnąc 119 kilometrów pokonaliśmy 7300 m przewyższenia w 26 godzin (Łemkowyna 5900 m). Emocje wywoływał 150 kilometrowy dystans Łemkowyny , przeprawy przez strumienie i wszechobecne błoto....
IMG_2049
Ultramaraton TDS 119 – z Courmayeur do Chamonix
26 sierpień 2015. To dla mnie magiczna data. Data, którą w kalendarzu wiszącym w biurze oznaczyłem jako czas urlopu a w kalendarzu sportowym podkreśliłem „ TDS, główny cel sezonu”. Wiedziałem, że to będzie jeden z moich wspanialszych urlopów. Porównywalny do wcześniejszych wyjazdów w Himalaje. Organizator – UTMB zaproponował nam dwudniowy pobyt all inclusive w Alpach.  Darmowe widoki, aż 8 posiłków ( ile kto zmieści), noc pod gwiazdami i na deser  119 kilometrów biegania. Taka przyjemność jest możliwa tylko przy dużo wcześniejszej rezerwacji. A przygotowywaliśmy się do wyjazdu ponad rok. Na początku 2014 roku postanowiliśmy z Rychem i Marianem wystartować w...
P1030923
XII BIEG RZEŹNIKA – 2015
  30 Maja Mirek, dyrektor zawodów RFB, szerzej niż do tej pory otworzył drzwi do bieszczadzkich lasów. W tę przestrzeń natychmiast wcisnęło się prawie 3000 biegaczy startujących w 5 biegach (Bieg Rzeźnika Ultra, Rzeźnik na Raty, XII Bieg Rzeźnika, Rzeźniczek, Rzeźniczątko). Przypomina mi się przygoda w pociągu, gdzieś na trasie Delhi-Katmandu. Siedzieliśmy w zatłoczonym wagonie. Po kilku godzinach kolega stracił czujność. Odczuł potrzebę zmiany pozycji i założył nogę na nogę. Tym manewrem odsłonił skrawek ławki, na którym natychmiast pojawił się Hindus z miną jakby zawsze tam siedział. Uchwycił przyczółek. Po godzinie na trzy osobowej ławie siedziało nas sześcioro. Tak zadziałał...
IMG_0093
Bieg do Teryho Chaty
W sezonie letnim, aż do jesieni, celem naszych stałych turystycznych wypadów był Sławkowski Szczyt. Jeżeli nie mieliśmy czasu na długie tatrzańskie trasy, jechaliśmy o świcie do Starego Smokowca.  Stamtąd szlakiem na Sławkowski i po kilku godzinach pełnych wspaniałych wrażeń wracaliśmy pozytywnie naładowani do gorlickiej rzeczywistości.  Od grudnia takim celem stała się Teryho Chata. Położone na skale schronisko, przyciąga swym urokiem  wielu turystów. Zimą jest inaczej. Nie jest to specjalnie odkrywcze. Stromy zaśnieżony próg trochę zniechęca mniej doświadczonych turystów. Wtedy dla mnie jest piękniej. Trochę trąci egoizmem, ale przyjemnie jest zapukać do cichego, pustego schroniska. Chłonąc ciepło wnętrza i pijąc herbatę z...
IMG_0010
Łemkowyna Ultra Trial 70 -2014, czyli Hipopotam,Hipobłotam, Biegobłotan…
Jak się nie ma w głowie to się ma w nogach. Nigdy tak wyraźnie nie odczułem tego przysłowia jak w październiku. Inaczej, kto nie umie liczyć to biega 70 kilometrów. Ale od początku. We wrześniu zakończyłem sezon sportowy. Została mi przyjemność truchtów po jesiennym lesie Beskidu Niskiego, spożywanie słodyczy  i czerwonego wina. W tak przyjaznej atmosferze snuje się wielkie plany na następny sezon. Często już w grudniu życie weryfikuje marzenia. Przy ogromnej popularności biegów jedną z największych trudności staje się zapisanie na bieg!!! Organizatorzy podają godzinę zero, o której otwierają w internecie bramkę z zapisami i po minucie serwery padają....
IMG_1513
Biegiem na Krywań – fotorelacja
10 października wybraliśmy się biegać  w Tatry Słowackie. Na treningu było nas troje.  Marcin i  ja próbowaliśmy biec na wierzchołek Krywania. To trzecie „czekało” na szczycie. Widmo Brockenu. Wśród alpinistów panuje przesąd, że jeden raz zobaczone przynosi nieszczęście w górach. Dopiero trzykrotne ujrzenie swojego widma przestaje być złym omenem. Coś w tym jest. Pamiętam zimową wspinaczkę na Jagnięcy Szczyt. Ruszyliśmy rano we mgle. Po pokonaniu dość łatwej drogi, wychodząc ponad chmury osiągnęliśmy wierzchołek. Koledzy dostrzegli na tle chmur swoje postacie w świetlistej aureoli. Miałem szanse na ujrzenie widma trzeci raz . Zeskoczyłem z wysokiego głazu, aby jak najszybciej do nich...
IMG_0424
Bieg Rzeźnika – 111
Bieszczady, 20 czerwca 2014 111 to nie dystans jaki przebiegliśmy wraz z Witkiem pokonując 20 czerwca 2014 roku trasę Biegu Rzeźnika. Jak wiadomo, Bieg Rzeźnika to 78 kilometrów biegania z Komańczy do Ustrzyk Górnych. Magiczna liczba 111 to łączny wiek naszego zespołu. Wiele lat dojrzewaliśmy do wzięcia udziału w tej fajnej bieszczadzkiej imprezie. Razem z nami startowali w Rzeźniku Rychu z Marianem – już po raz trzeci –  oraz Jurek z Wieśkiem. W tak doborowym towarzystwie warto było spróbować. Start w Biegu Rzeźnika zaplanowaliśmy z Sebastianem. Wspólne treningi  biegowe odbywane jesienią w górach Beskidu Niskiego napawały nas optymizmem. Poruszaliśmy się...
IMG_0250
ICEBUG WINTER TRIAL 2014
15 lutego wzięliśmy udział w zawodach ICEBUG WINTER TRIAL 2014. To była super impreza. Organizatorom i nam dopisało szczęście. Mieliśmy słoneczną, zimową pogodę( -7°C). W  tym dniu odbywały się dwa biegi. Bieg 6-godzinny na orientację i bieg górski na Turbacz. Nasza gorlicka ekipa tj. Rysiek, Jurek i ja startowaliśmy wraz z przyjaciółmi z Piaseczna na 16 kilometrowej trasie biegu górskiego. Profil trasy odpowiadał naszym codziennym warunkom treningowym, więc do startu podeszliśmy radośnie. Nastroju nie zmącił nam zwycięzca biegu Bartek Gorczyca, który trasę o długości 16,7km z podbiegiem 770 m przebył w czasie 1g 12 min i 9 sek. !!! W...
1 2 >

 

Październik 2017
P W Ś C P S N
« cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Ostatnio dodane artykuły

Nareszcie!!! Pierwszego października wybraliśmy się na spacer Doliną Kieżmarską.  Prawie pełnym składem. W cieple jesiennego słońca weszliśmy w krainę bliskich nam Tatr Słowackich. Z Zielonego Stawu „wylewał się” w dół…

Artykuł wkrótce na stronie. Będzie to opis heroicznej walki Cinka i Dawida (kolejność alfabetyczna) na trasie Biegu Rzeźnika-2017.   Józik zrobił swoje i filmik roboczy zrobiony. Link do filmu: https://youtu.be/dnd4vl8bfbA…

Szukałem dzisiaj pewnego zdjęcia. Bardzo ważnego dla mnie zdjęcia. Lubię gromadzić pamiątki więc obszar poszukiwań był ogromny. Karty pamięci, pendrivy, albumy, wreszcie pudełka i płyty CD. Lipa. Nie znalazłem tego…

  Biegniemy do Courmayeur stromą ścieżką, pokrytą  grubą warstwą sypkiej ziemi. Po przebiegnięciu kilku osób w powietrzu unosi się obłok pyłu wdzierający się do oczu i gardła. Nagle straciłem równowagę…

Krynica-Komańcza 24/25.10.2015 Wystartowaliśmy zgodnie z planem o północy. Około 300 biegaczy biegło krynickim deptakiem przez pogrążone we śnie miasto .Gwar, który panował w strefie startu stopniowo oddawał miejsce rytmicznemu odgłosowi…